Polscy turyści, chińskie kanały i herbata z mlekiem

Podróż z Nanjingu do Danyang była krótka i bezproblemowa. Wybraliśmy najtańszą klasę chińskich pociągów – „K”. Polki spotkane w Qufu straszyły nas niskim standardem, ale nam wydawało się, że nie ustępuje on w niczym standardowi polskich kolei regionalnych (o ile ich nie przewyższa).

Czytaj dalej

Reklamy